#Short #AI #Open Source #Technical Debt #Legacy Code Understanding
„Jednym z ryzyk analizy wskazanej była niestabilność i profil psychologiczny prezesa firmy." Szwajcaria 9 razy odrzucała Palantira — system, którego prezes otwarcie mówi o „punktowym wskazywaniu jednostek do likwidacji". Łukasz wyciąga z tego lekcję dla każdego, kto polega na open source: „Które feature’y nagle mogą zniknąć za paywallem?" Analiza ryzyka vendora to nie tylko SLA — to psychologia. 🎯
„This is the year of a generalist" — mówi twórca Claude Code i Szymon się podpisuje obiema rękami. Próg wejścia do IT urósł drastycznie: „Trzeba się wielu rzeczy nauczyć, żeby z tego korzystać wydajnie." Łukasz nie podziela entuzjazmu: „To jest mega męczące, to jest taka rzecz, która cholernie wypala." Rok generalisty czy rok wypalenia? ⚠️
React Foundation to wielki PR czy realna zmiana? Szymon demaskuje: „Facebook zrobił Facebooka" — Meta zachowała prawo głosu na najbliższe 2,5 roku, dokładnie jak akcje giełdowe bez prawa głosu. A IBM? Akcje mocno w dół po jednym e-booku Anthropica o migracjach COBOL-a wspieranych AI. Łukasz: „Wymiotło IBM-a z planszy po wrzuceniu jednego PDF-a." 💀
Maintainerzy zamykają PR-y przez zalew AI-owego spamu, a Szymon widzi w tym coś większego: „Coraz więcej projektów będzie utrzymywanych przez automaty." Tymczasem mBank in-house przepisał system centralny z jBASE na .NET. Łukasz: „Ewenement, że ktoś pozwolił przeprowadzić taki replatforming samodzielnie." Czy Twoja organizacja ma odwagę na migrację legacy, czy woli kupić gotowca i delegować ryzyko? 🤖
Linki i ciekawe znaleziska
Transkrypcja
Łukasz Kałużny: Ich prezes mówi, że służy do punktowego wskazywania jednostek do likwidacji. Jednym z ryzyk analizy wskazanej była niestabilność i profil psychologiczny prezesa firmy.
Szymon Warda: Z takich rzeczy ważnych to jest to, że This is the year of a generalist. Dlatego próg wejścia teraz w IT nagle zrobił się bardzo wysoki, bo trzeba się wielu rzeczy nauczyć, żeby z tego korzystać wydajnie i żeby były wartości.
Łukasz Kałużny: To jest mega, mega męczące, o tak, to jest taka rzecz, która cholernie wypala.
Szymon Warda: To wygląda tak, że Facebook zrobił Facebooka.
Łukasz Kałużny: Sorry, to jest ewenement, że ktoś pozwolił in-house przeprowadzić do tego typu replatforming i przepisanie czegoś.
Szymon Warda: Cześć, słuchacie Patoarchitektów. Prowadzą Szymon Warda…
Łukasz Kałużny: I Łukasz Kałużny. Wszystkie linki do tego odcinka znajdziecie na Patoarchitekci.io, gdzieś na dole, zazwyczaj na dole, dacie sobie radę.
Szymon Warda: Dobrze, co tam z parafialnych ogłoszeń? Szybko (…) konkret.
Łukasz Kałużny: Dobra, szybciutko, zerknijcie na szkolenia, które się odbywają w najbliższym czasie. Konferencja z okazji 200 odcinka Pato w drodze i się szykujemy. Bilety możecie zakupić, znajdziecie w linku. Jak i do Was pytanie, bo z Szymonem zastanawiamy się o czym opowiedzieć na konferencji, więc trochę fanserwisu. Jeżeli macie jakieś pomysły to wrzućcie je w komentarzach na Discordzie albo na mailu, bądź pinnijcie nas bezpośrednio, bo jesteśmy ciekawi o czym byście chcieli posłuchać na tej konferencji.
Szymon Warda: Mamy kilka tematów na głowie chodzących, ale jakieś tutaj prawda sugestie są zawsze mile widziane. No i co? Żebrolajki, klikajcie lajki i tak dalej. Wiecie o co chodzi w ogóle rzecz biorąc.
Łukasz Kałużny: Tak, subskrypcje, żeby algorytm wybijał nas dalej.
Szymon Warda: Tak Łukasz, bo nie wiem czy słyszałeś, ale z najnowszych badań wynika, że osoby, które nas subskrybują, ich spójność w systemach rozproszonych jest o trzydzieści procent wyższa.
Łukasz Kałużny: Dobra, dzisiaj short i ja zacznę. Ogólnie… Inaczej, to co przelatuje w feedzie w RSS-ach jest straszne i czasami nie chce się czytać. Ale dla odmiany bardzo dobry wpis od Marcina Rybaka na temat, to jest w ogóle ciekawe i też powiem dlaczego warto sobie przeczytać, jak Szwajcaria odrzucała Palantira. Czyli firmę ze Stanów, która żyje z analizy danych. I Szymon, jak to ładnie chyba byłoby ująć, ich prezes mówi, że służy do punktowego wskazywania jednostek do likwidacji.
Szymon Warda: Wiesz co, biorąc pod uwagę, że jest taki słynny wywiad z Peterem Thielem, który jest jednym z głównych inwestorów, w którym on nie do końca był w stanie odpowiedzieć na pytanie, czy chciałby, żeby ludzkość przetrwała. Też nie wiem, czy tylko jednostek, że tak powiem. A tak poważnie mówiąc, to Palantir jest niesamowitą historią jak firma, oni się, jak się zbudowali i co tam wokół tej analityki robili tak naprawdę, bo jest tego dużo, szczególnie dla względów militarnych i szpiegowskich, wywiadowczych, może tak to nazwijmy.
Łukasz Kałużny: Więc warto zobaczyć. Jest całe takie podejście, mamy trochę też polskich wątków. Bardzo dobry artykuł, przeczytałem go, siadłem i przeczytałem jednym tchem, jak 9 razy był odrzucany lobbing Palantira z różnych powodów. Mamy też przy okazji trochę polskich wątków, na przykład, że polska firma DataWalk zastąpiła Palantira w Departamencie Sprawiedliwości USA. To też taka ciekawostka, więc warto sobie przeczytać to. Ale tutaj chciałbym zagaić trochę do open source’u, bo słuchajcie, jednym z ryzyk analizy wskazanej, bo tutaj są też odpublicznione elementy analizy ryzyka, była niestabilność i profil psychologiczny prezesa firmy.
Szymon Warda: Oj, to jest realne ryzyko. Nie, tak mówiąc bardzo prosto, to patrząc na obecny układ polityczny, jak się zachowuje, to jest realny element układanki.
Łukasz Kałużny: Dobra, ale i teraz taka rzecz, która pójdzie do open source’u, to będzie prztyczek w stronę open source’u, to jest pytanie przy tym, trochę dla nas ryzyko, które feature’y nagle mogą zniknąć z open source’u, z którego korzystamy w firmie za paywallem? To jest też ciekawa rzecz.
Szymon Warda: Temat open source’u jest ciekawe w dzisiejszym odcinku, bo się nazbierało tego od groma i ciut ciut właściwie.
Łukasz Kałużny: Ale polećmy, dobra, polećmy, co Ty teraz masz, bo… Wróćmy do AI-a… A, Szymon, dzisiaj jak rozmawiamy, wczoraj wyszedł nowy GPT i nie widzę go na feedzie. Czyżby…
Szymon Warda: Znudzenie tematem?
Łukasz Kałużny: Znudziło się.
Szymon Warda: To już nie robi różnicy tak naprawdę. Znaczy powiem tak, na przykład odnośnie takich rzeczy, Claude wydaje swoje rzeczy, a wzrosty są nawet pomiędzy wydaniami, więc sorry.
Łukasz Kałużny: Więc… Raczej inaczej, jedna rzecz, tak jak teraz testuję RAG-a u klienta, prawdopodobnie jeżeli będzie zaraz dostępny w Azure od strony przetwarzania w Europie, to prawdopodobnie zrobię testy, bo a nuż coś się poprawiło w moim case, który teraz testuję.
Szymon Warda: Dobrze, to wracając do tematu, jak już zacząłem tematu Claude’a, jest link do Pragmatic Engineer, którego już nie było dawno bardzo w naszym podcaście, że tak powiem, a ma serię ostatnio dobrych artykułów. Dwa razy go poruszymy w tym odcinku, więc normalnie co za historia. Jeden fajny wywiad z Borysem. Borys Cherny, czyli osoba odpowiedzialna za Claude Code’a. Tam jest kilka fajnych zdań podsumowujących. Z takich rzeczy ważnych to jest to, że This is the year of a generalist. I ja bym się z tym zgodził. Właśnie ta umiejętność bycia generalistą, umiejętność, jak wiemy, co chcemy osiągnąć w którymś obszarze, to AI nam to umożliwia w niesamowitych możliwościach. W sensie razy 20, nie musimy… Chcemy znać cel. Jak znamy cel, to on nam to zrobi generalnie plus minus dobrze.
Szymon Warda: Wydaje mi się…
Łukasz Kałużny: Tylko ja Ci rzucę, wiesz co, generalista, ale to też nie można powiedzieć, że generalista generalista. Ja bym trochę rzucił, to jest ten wątek…
Szymon Warda: Full Stack Developer, dla mnie to jest taka opcja.
Łukasz Kałużny: Taka Full Stack Developer, ale to jest wiesz, posiadasz te mechanical sympathy, które gdzieś się właśnie pojawia. I rzecz, która jest najgorsza z tym tak zwanym skill issue, czyli jednak rozumiesz te podstawy.
Szymon Warda: Łukasz, ustalmy, im jesteś… AI pokazuje jedno, im jesteś lepszym developerem, tudzież osobą bardziej myślącą, to masz większy mnożnik niejako. Dlatego próg wejścia teraz w IT nagle zrobił się bardzo wysoki, bo trzeba się wielu rzeczy nauczyć, żeby z tego korzystać wydajnie i żeby były wartości. Kolejny cytat, który ja się bardzo zgodzę, szczególnie jeszcze widzę w kontekście tego, jak ostatnio pracuję i układam mój własny tryb pracy: It’s not so much about deep work, it’s about how good I am at context switching and jumping across multiple different contexts very quickly. I to się zgadza, ułożenie sobie świata. Praca z AI-em to jest takie nowe buduje się, tylko wtedy jeszcze mieliśmy dłuższe fazy tego myślenia i pisania. Obecnie to są po prostu szybkie komendy, szybki feedback i budowanie tej pętli zwrotnej i umiejętność zbudowania tego środowiska tak, żebyśmy mogli szybko wejść w konkretny kontekst, bo będzie ich pewnie z cztery, to jest taka średnia, którą ostatnio widuję u siebie osobiście, jest super, super ważna. Więc cała właśnie bajka, cały mit to jest to, jak zbudować tę okolicę wokół wszystkiego. Więc ja bym się z tym bardzo, bardzo mocno zgodził.
Łukasz Kałużny: No więc dobra, pozwoliłem Ci zrobić monolog. Przejdźmy sobie teraz do… Przepraszam za telefon Szymona, nie będziemy ciąć. Dobra, context switching to jest dla mnie rzecz przerażająca, bo ja sobie dobrze żyję w chaosie, wiesz o tym. Zawodowo wiesz, że tak, robię ten context switching, tylko to jest mega rzecz, która jest, w branżuni będzie zwiększała wypalenie.
Szymon Warda: Będzie zwiększała jeżeli tylko dobrze tego nie ułożysz. Dobre ułożenie tego context switchingu będzie lepsze, ale inna opcja nie mamy możliwości, żeby było to inaczej się odbywało. Nie będziesz czekał i patrzył jak model liczy 15 minut czy pół godziny. Nie ma tej opcji.
Łukasz Kałużny: Popatrzmy. Ja bym też popatrzył na to tak, że context switching między zadaniami, ale w tym samym projekcie.
Szymon Warda: Nie, absolutnie nie, właśnie inne projekty i totalnie różne konteksty, od planowania wakacji, przez 3 projekty…
Łukasz Kałużny: Dobra, ja się tutaj uważam, że to jest mega, mega męczące, o tak, to jest taka rzecz, która cholernie wypala.
Szymon Warda: Zgodziłbym się z tym pół roku temu. Siądziemy kiedyś i pokażę Ci cały mój flow, jak to wygląda i wrócimy do tematu.
Łukasz Kałużny: Uważam, że wypala, o tak, uważam, że męczy i wypala.
Szymon Warda: W poniedziałek jesteśmy w biurze, siądziemy.
Łukasz Kałużny: Dobrze, to będziesz, on będzie Szymon oceniał czy nie za dużo context switchujesz. Dobra idziemy dalej. Coś jeszcze w tym artykule?
Szymon Warda: Wiesz co, w tym artykule nie, dobre podsumowanie, w ogóle fajnie napisane odnośnie takich pierdół typu Grep okazało się być bardziej wydajne, co jest…
Łukasz Kałużny: Właśnie miałem do tego Grepa jedną rzecz, że trochę brakuje mi podejścia w Claude, żeby wykorzystywać AST.
Szymon Warda: Drzewa, drzewa, które rozumieją kod, tak. Dlatego właśnie Claude jest świetny do małych i średnich projektów. Przy tych takich wielkich kobyłach on zaczyna się gubić po prostu, (…) już tego nie ogarniesz.
Łukasz Kałużny: Dla tych co, bo była uwaga, że czasami za dużo skrótów. Tego chyba nie powinienem rozwijać, AST, ale to jest drzewo składni abstrakcyjnej po polsku dla osób, które nie wiedzą.
Szymon Warda: Czyli drzewo, które mówi odnośnie co jak wywołuje i obrazuje nam jak wygląda kwestia kodu po prostu, jak jest napisany.
Łukasz Kałużny: Jeżeli nie wiesz co to jest AST, to Twoja praca domowa w tym momencie jest to, żeby wziąć sobie w Chata czy w Claude’a wpisać czym jest. Wytłumacz mi jak dla pięciolatka czym jest AST i pokaż na przykładach.
Szymon Warda: W ogóle polecam zagłębić się, to są takie bardziej ciekawe struktury danych, bo one są naprawdę interesujące. Dobrze, lećmy dalej.
Łukasz Kałużny: To co? Open source’ik, open source’ik i…
Szymon Warda: Open source’ik.
Łukasz Kałużny: Meta udająca, że oddaje Reacta do fundacji.
Szymon Warda: Tak. Zrobił wstępniak czy ja mam opowiedzieć, co tam się w ogóle wydarzyło?
Łukasz Kałużny: To ja powiem, a Ty powiesz, co się wydarzyło pod spodem tak naprawdę.
Szymon Warda: Dobrze.
Łukasz Kałużny: Więc oficjalny announcement brzmi następująco: w ramach Linux Foundation uformował React Foundation, gdzie React został przekazany.
Łukasz Kałużny: Tak. A jak to wygląda tak naprawdę? To wygląda tak, że Facebook zrobił Facebooka. Nie wiem czy wiecie, ale na giełdzie jest tak, że akcje, jak normalnie kupujecie akcje jakiejś spółki, to jesteście udziałowcami, czyli macie prawo głosu w proporcji do Waszych udziałów. Proste. Nie w Facebooku. Bo w Facebooku jest taka opcja, nie tylko na przykład w Berkshire Hathaway jest podobnie, tylko że tam są podzielone na dwie różne akcje, a w Facebooku jesteście udziałowcami, czyli macie prawo do zysków, ale część głosującą ma Mark. Więc tak naprawdę jest to firma, która jest prowadzona przez niemalże jedną osobę. Upraszczam bardzo mocno oczywiście, żeby tam się nikt nie doczepiał, ale akcje giełdowe są akcjami nie głosującymi. To samo Facebook zrobił właśnie w kontekście React Foundation, bo po pierwsze, zrobili taki myk, że osoba prowadząca cały projekt jest, dalej pracuję w Facebooku, co też jest w sumie jakimiś realiami rynkowymi. Gdzieś ludzie muszą pracować, że tak powiem. Ale też sobie zatrzymał to, że to oni mają prawo głosujące na najbliższe 5 lat. Co prawda zabezpieczył też finansowanie i tak dalej…
Łukasz Kałużny: 2,5, realnie na razie 2,5, o tak.
Szymon Warda: Gdzieś mi tam 5 mignęło, ale tak czy siak ładny stan PR-owy po to, żeby trochę bardziej rozproszyć odpowiedzialność. Też pozytywnie, żeby innych zaangażować w rozwój i tak dalej, i tak dalej. Nazwaliśmy to fundacją dlatego, żeby to ładnie wyglądało, bo teraz tak modnie jest mieć Foundation i tyle. Z drugiej strony, tak patrząc bardzo, bardzo realistycznie, tak może coraz więcej open source’u wyglądać tak naprawdę, no po prostu no kasa musi być.
Łukasz Kałużny: Dobra, to idziemy sobie. Słowo znienawidzone przez niektórych, czyli pojęcie w IT, czyli coś, co dla niektórych nie istnieje, czyli dług technologiczny.
Szymon Warda: O.
Łukasz Kałużny: I teraz tak, artykuł jest dobry. I teraz można byłoby się kłócić… Inaczej, będą kłótnie, ja kiedyś chodziłem i wrzucałem, żeby zrobić z tego odcinek, czym jest dług technologiczny. I tutaj jest akurat dług technologiczny, został zawężony jako coś, co zwiększa cognitive load programistów.
Szymon Warda: Na kawie, przy waterku leżę, że tak powiem.
Łukasz Kałużny: Tak, to jest w tym. Ale jest parę takich rzeczy, które warto sobie wyciągnąć z tego. Bo jak popatrzymy sobie i wrzucimy teraz, że tak naprawdę zwiększanie tego cognitive loadu, że technical debt właśnie Ci zwiększa to obciążenie kognitywne, poznawcze, to jest jedna rzecz. Jeżeli tak na to popatrzymy, to tak naprawdę taki cały zbiór, cały zbiór rzeczy, które cię pogrążają, jest o wiele większy. I to jest taka ciekawa rzecz, którą sobie warto trochę uświadomić, że właśnie to powoduje nam, że jak to jest fajne, to jest określane właśnie tym pełzaniem tak naprawdę w całości. I warto sobie tutaj uświadomić, że jest dużo elementów, które na to wpływają. Jedna rzecz nawet dzisiaj się na Discordzie pojawiła w postaci pływających wymagań, że ciągłe zmiany wymagań, czy słabe wymagania, że jest ileś rzeczy, czy za dużo ktoś zrobił scruma nazbyt poważnie, albo ma zbyt kulturę się spotykania w firmie. Więc takich rzeczy jest o wiele więcej, które nam na to wpływają.
Szymon Warda: Oj tam, tłumaczymy to zewnętrznie, nawrzucaliśmy im różnych bibliotek, pomysłów przeróżnych do projektu i teraz mówimy, że to biznes. No z całym szacunkiem, no uderzmy się trochę w pierś. To nie jest tak, że tylko to jest wina tego scruma i biznesu, (…) development rządzi, no kaman, nie bądźmy tacy.
Łukasz Kałużny: To zwiększanie, wiesz, ja tak się zastanawiałem znowu, czy ten cognitive, wiesz, czy w ogóle jak popatrzysz sobie na inne rzeczy w ramach technical debt. I to jest Szymon przykład naszej rozmowy z Twojego szkolenia i konsultacji u jednego z naszych klientów, że nagle się okazuje, że z uporem maniaka ktoś podejmował decyzje, żeby ciągle inwestować w rozwój w ramach starej technologii, która vendor powiedział, że jest koniec, nie będziemy tego… Ok, wspieramy to na zasadzie łatek security, reszta nas nie interesuje.
Szymon Warda: Tak, ale ten projekt, to dalej robiło kasę, zarabiało i dla mnie to jest najważniejszy wyznacznik. Możemy sobie narzekać na projekty, że to jest stare i tak dalej. Jeżeli jakiś system jest stary, ma ileś tam lat, z całym szacunkiem, to znaczy, że on przez tyle lat był potrzebny, zarobił kasę i wprowadził wartość, tak. Problem jest tego cięcia, powiedzenie kiedy jest ten moment, kiedy należy się przełączyć między technologią jedną a drugą, bo to nie jest proste. To nie jest prosty rewrite, to są z reguły zaawansowane rzeczy. Cały myk i to będziemy o tym mówili właśnie w odcinku, czas, kiedy takie przepisywania, migracje stają się coraz lżejsze, nadchodzi. I to może być kwestia już teraz nie czasu, ale kosztów tylko. I tyle.
Łukasz Kałużny: Wiesz i druga sprawa, jak LTS-y technologii są krótko żyjące w tym momencie.
Szymon Warda: Tak. Z drugiej strony, jak proste są migracje między tymi LTS-ami.
Łukasz Kałużny: Jeżeli teraz, ja na to patrzę tak, że jeżeli teraz Szymon też ta rzecz, na którą patrzę, że wypadałoby na bieżąco, wypadałoby też zacząć się trochę budować u niektórych przeświadczenie, to już chmura zaczęła budować, że sorry, aplikacja już nie będzie działała bez dotykania nie wiadomo ile czasu.
Szymon Warda: Wiesz co, w kontekście, to wejdźmy, bo mogę się tu trochę nie zgodzić, bo wydaje mi się, że kilka rzeczy. Jedna rzecz to jest to, że dochodzimy do czasu, kiedy coraz łatwiej będzie zautomatyzować migracje pomiędzy wersjami, nie, że to powoli stanie się krok w naszym CI/CD. Upraszczam, bardzo mocno upraszczam.
Łukasz Kałużny: Ja wiem, że upraszczasz, ale wiesz, na przykład weźmy z naszego światka te przejścia pomiędzy wersjami .Netu.
Szymon Warda: To już nie jest problematyczne w ogóle obecnie. Między korowymi nie ma problemu.
Łukasz Kałużny: Tak, jeżeli się w miarę na bieżąco updateujesz.
Szymon Warda: Tak, dokładnie. I co więcej, no przecież patrzyliśmy w zeszłym roku, wysyp automatów i usług do migracji od groma.
Łukasz Kałużny: Tak, zaczyna się to, wiesz, to tworzyć. Ale wiesz co? Przejdźmy sobie w takim razie, bo jedna rzecz o modernizacjach, o tym rozmawiamy, to jeszcze miałem jednego takiego…
Szymon Warda: Akcje.
Łukasz Kałużny: Tak, właśnie słuchajcie, akcje poleciały bodajże 20%. Nie chcę teraz…
Szymon Warda: A nie 10?
Łukasz Kałużny: Konfabulować.
Szymon Warda: Jak patrzyłem. No możliwe, dużo ogólnie rzecz biorąc.
Łukasz Kałużny: Tak, tutaj. I teraz sprawa o co chodzi? Można powiedzieć, że wymiotło z planszy IBM-a po wrzuceniu PDF-a, e-booka, wrzuceniu e-booka przez Anthropica. Dosłownie. A o czym on był? O wsparciu analizy migracji. Teraz bardzo ważne, analizy, nie kodowaniu za niego, analizy aplikacji, do których prawdopodobnie twórcy, developerzy, osoby znające wymagania nie istnieją. Czyli do starych aplikacji COBOL-owych, których… Słuchajcie, na polskim rynku tego nie uświadczamy, ani… Europejskim, ciut, poza, głównie w bankowości, ale w takim. Stany są kopalnią COBOL-a i innych historycznych rozwiązań. O Boże, nie, nie.
Szymon Warda: Ale teraz, teraz czemu to jest ważne? Wiesz co, to się fajnie łączy też z drugim wpisem, bo też zaczniemy. To co zrobił Cloudflare z NextJS-em i Vercelem. Oni, podsumuję to i wrócimy do całości, bo te tematy ze sobą bardzo mocno się przeplatają. NextJS najlepiej jest hostowane na Vercelu. Vercel jest obecnie stemowany, że jego ewaluacja to jest 9 miliardów. Sporawo jak na coś, co zajmuje się głównie utrzymaniem trochę open source’u i systemu do hostowania tego open source’u w sposób bardzo, bardzo miły i przyjemny. I bez problemu można tak powiedzieć. Cloudflare (…) chwalą się, trochę wiadomo i jedno i drugie, ten PDF, taki cloudflare’owy, to jest trochę taki sztuczka marketingowa, tak że z przymrużeniem oka patrzymy, ale tam jest parę rzeczy, że z kosztem 1100 dolarów w tokenach zvibe’owali, upraszczam to bardzo mocno, no ustandaryzowany output do NextJS-a, żeby mógł być hostowany bardzo łatwo w Cloudflare, tudzież w innych, u innych providerów. I teraz wrócę niejako do tego, co w IBM-ie. Łukasz, problemy są dwa z takimi modelami. Pierwsze generalnie to jest liczba tokenów, ale to nam już się wydłuża, bo to jest koszt, a nie czas. Jedno. Drugie to jest, jak doskonale wiesz, wykonanie pętli zwrotnej, żeby ten model mógł się cały czas uczyć i zbierać informacje. Testów tam nie ma w tych starych systemach, ale robisz prostą opcję, stawiasz proxiaka między tą bazą a tym API, które tam wchodzi i puszczasz to równolegle przez odpowiednio długi czas. Budujesz test (…), musi mieć gotowe systemy, które będą umiały ten model, ten kod cały czas rozwijać, rozwijać, dopracowywać i tak dalej. To obecnie staje się powoli kwestią czasu i kosztów tak naprawdę i te koszty stają się 100 razy mniejsze. To już jest rabialne, to jest problem rozwiązywalny, że tak powiem. Przy okazji, trzeba mieć jaja wielkości księżyca, żeby coś takiego zrobić i wziąć ryzyko.
Łukasz Kałużny: Polećmy sobie ten, bo to być może będzie odcinek w Pato, zobaczymy teraz jak przejdzie rozmowa i o czym będzie można rozmawiać. To a propos, bo powiedziałeś właśnie o cojones, to w tym miejscu ekipa z mBanku, to jest przemigrowała się z takiego cuda, które się nazywa jBASE do nowoczesnej technologii, bo część osób na Discordzie kwestionowała, że .Net to nie jest słowo nowoczesny. Skończmy w tym, systemów biznesowych nie pisze się w rust’cie w tym. Ale jest tutaj historia o migracji korowego systemu centralnego dla bankowości korporacyjnej. I to jest jedna z takich rzeczy, że ktoś podjął ryzyko i in-house stwierdził, że migruje. I pytanie teraz, które jest teraz bardzo istotne tutaj w całości, tak jak to macie tutaj linka do wpisu Leszka, istotny jest element, czy ktoś przy tych wszystkich sobie mówimy o przepisywaniu, usuwaniu długu i innych rzeczach, czy ktoś podejmie, żeby in-house’owo albo w ogóle podejmie ryzyko posprzątania czegoś. I to jest w ogóle ciekawy element, bo jak sobie popatrzymy, ten na przykład tutaj, w tym przykładzie mBanku, sorry, to jest ewenement, że ktoś pozwolił in-house przeprowadzić do tego typu replatforming i przepisanie czegoś. To jest ewenement, żeby ktoś wziął ryzyko, bo zazwyczaj, nie oszukujmy się, zazwyczaj chcesz delegować ryzyko na zewnątrz za taki projekt.
Szymon Warda: Tak, w postaci kupowania gotowego rozwiązania. Takich projektów się nie zastępuje ogólnie rzecz biorąc.
Łukasz Kałużny: Tak, albo zlecenia tego komuś z wielkich pewnych dostawców, tak jak kiedyś mówiono, że jeszcze nikogo nie zwolniono za wzięcie IBM-a. Kiedyś takie…
Szymon Warda: To sie już zmieniło.
Łukasz Kałużny: Kiedyś lata, tak, ale lata temu istniało takie pojęcie Szymon, wiesz o tym.
Szymon Warda: Wiem, (…) też się zmieniło.
Łukasz Kałużny: Przepraszam, ale muszę, nie będę tego wycinał. Accidenture.
Szymon Warda: Bywa. Dobrze, wiesz co? Cała układanka, to się będzie działo. Czeka nas ten fakt, że to się stanie. To jest kwestia kosztów. Kosztu za ryzyka kontra kosztu ile nas to będzie kosztowało utrzymanie tego albo przepisanie tego. Koszt, ryzyko znamy. Więc teraz tylko czekamy na narzędzia, które będą w sposób tańszy i dobre przykłady wejścia rynkowe, może mBank jest tym zaczątkiem, gdzie ta migracja nastąpiła.
Łukasz Kałużny: Dobra, ale przejdźmy na smutną część vibe codingu, którą masz w linkach i użyciu niewłaściwie tych narzędzi, a mianowicie…
Szymon Warda: Ja się nie zgodzę, że one są niewłaściwie, ale ogólnie ok. O co chodzi w dramacie wokół open source? Cały temat wokół tego, że sporo utrzymywaczy, maintainer, tak chciałbym to nazwać, projektów open source’owych, takich małych narzędzi typu cURL na przykład, zaczęło zamykać w ogóle PR-y. W ogóle PR-y, już nawet nie mówimy o back bounty, czyli wyszukiwanie błędów z side projektów, po prostu dostają taką ilość PR-ów totalnie AI-owych, AI slopowych i tak dalej, które po prostu nie mają większej wartości, że oni nie są w stanie przez to się przebić. Dobra, i tu jest kilka ważnych rzeczy. Oni sami mówią, że oni korzystają z AI-a, więc to nie jest kwestia, że oni są anty AI-owi i chcą, żeby ich kod był robiony młoteczkiem i tego typu rzeczami, po prostu wykute w skale. Oni po prostu nie mają większego sensu w dobie całości. I teraz tu jest kilka problemów, bo według mnie to zamykanie REP na tego typu rzeczy nie jest dobrą opcją. Znaczy wiadomo, zamykamy REP dla wszystkich, ale jednak dla kontrybutorów trzymamy, więc trzymamy tą grupę, więc okej, jakoś tam, ale to nie jest ta droga generalnie. Inna bajka to jest to, że tych narzędzi będzie coraz więcej i to jest kwestia, ten wolumen po prostu trzeba będzie przejść i tu jest kwestia automatyzacji wokół tego wszystkiego. Inna bajka to jest to, że wielu znowu utrzymywaczy, mało ładne słowo polskie, będzie odchodził na emeryturę, po prostu nie będą mieć czasu się tym zająć, albo po prostu no sorry, no umrze, bo życie, że tak powiem. I masę stosów AWS, Azura, Google opiera się na jakichś mikrobibliotekach, które utrzymuje jeden koleś, który wygląda jak Gandalf, z całym szacunkiem. To co zbudowaliśmy jest nie utrzymywane, więc to będzie musiało być. Coraz więcej rzeczy będzie utrzymywane przez automaty. Więc ciekawy problem, który wystąpił, wydaje mi się, że musimy szukać zupełnie innego rozwiązania niż (…).
Łukasz Kałużny: Wiesz, to tak jak jest też inna działka, nie znajdę tego linka, bo już też czas temu o tym czytałem, ale też, że ludzie zaczęli wykorzystywać na przykład, na pałę brać sobie na przykład z Cloude’a ten Security Scan i zgłaszać false positive’y, że oni biorą, tu raporty zgłaszają i zgłaszają i wrzucają false positive’y. I też na przykład jest zalew również od strony podatności fake’owych false, tak naprawdę niepotrzebnych nikomu zgłoszeń, o, tak to nazwijmy.
Szymon Warda: Tak, tam szlamu jest dużo, jednak nie zatrzymamy tego szlamu. Tam trzeba po prostu zupełnie inaczej do niego podejść.
Łukasz Kałużny: Raczej wróć, mój ulubiony mem sprzed jakiegoś czasu: fork off.
Szymon Warda: Gdzieś widziałem właśnie artykuł odnośnie tego, ile kosztuje właśnie sforkowanie projektu dla organizacji i trzymanie własnego prywatnego forka i potem utrzymywanie go. To też jest zły pomysł, żeby nie było, nie zalecamy tego.
Łukasz Kałużny: Raczej wróć, chyba, że jesteś drugim Microsoftem, Googlem, AWS-em, to nie masz wyboru.
Szymon Warda: Tak. Dobrze, ja jeszcze mam małe rzeczy dwie, które są małe i cieszą. Coś jeszcze masz?
Łukasz Kałużny: Nie, więc możesz pójść ze swoimi pierdółkami.
Szymon Warda: Malutkie pierdółki, ale cieszą. Cloudflare wprowadził opcję, że jeżeli strona jest właściwie za ich oczywiście usługą, to możemy zrobić request http markdown, przepraszam, text markdown i dostajemy nie stronę, ale text w markdownie tej strony. To oczywiście musi być włączone na osobę, która wystawia tą stronę, zgoda, wiadomo, tego typu rzeczy. No ale do uczenia agentów, i tak dalej, scrape’owania, panie, to idealne. A jeszcze robią szacowanie ilości tokenów ile zajmie wprowadzenie tej strony, więc wow. Druga rzecz…
Łukasz Kałużny: A druga, druga właśnie, dawaj druga.
Szymon Warda: Node Readiness dla Kubernetesa, czyli to, żeby mieć sprawdzenie czy nasze node’y są gotowe zanim coś tam będzie zaschedulowane, że tak powiem. Mała rzecz, cieszy, jeszcze w alphie.
Łukasz Kałużny: Tak w alphie. Trzeba powiedzieć, że tutaj chodzi też o bardziej szczegółowe reguły. Weźmy na to, próbuję sobie rzucić, ale przykład czy pluginy już wstały na przykład do Drive’a… Inaczej, czy drivery Nvidii już działają na tym węźle? Przepraszam, że tak, ale to jest… Inaczej, to jest jeden z grubych przykładów tutaj w tym miejscu. Czyli właśnie czy networking działa od A do Z na hoście? Czy GPU działa? Drivery od GPU działają od A do Z? Czy Storage Drivery działają? Bo to są trzy takie przykłady, żeby oznaczyć node’a jako ready dla jakiegoś workloadu.
Szymon Warda: Tak, małe, jak ktoś potrzebuje to niech rzuci okiem, ale za jakiś czas pewnie dojrzeje i będzie w ogóle wdrożone w główny flow. Dobrze, tyle, pa pa.
Łukasz Kałużny: To trzymajcie się, na razie.

Wypełnij poniższy formularz, aby być na bieżąco ze wszystkimi
odcinkami Patoarchitektów
i uzyskać dostęp do dodatkowych
materiałów.