#AI-Assisted Development #Code Review #AI Harness #Spec-Driven Development #Software Delivery #Self-hosted LLM
“Czy robiliśmy review lat temu trzy? Nie, nie robiliśmy, tylko wszyscy okłamywali się, że robią review porządnie i klikali: tak, tak, tak może iść.” 🎯 Szymon otwiera odcinek o AI w SDLC tezą, że agenci kodujący niczego nie zepsuli - tylko boleśnie pokazali, czego nigdy nie robiliśmy.
Wracają stare praktyki jak bumerang: szybkie buildy, środowiska efemeryczne, SonarQube, spór o testy architektoniczne i lekki spec-driven development zamiast nieutrzymywalnego Spec Kita. Plus definicja, przy której Łukasz się jeży: plik MD i skille to nie jest harness - harness to config, którego agent nie ominie, nawet gdyby bardzo chciał. ⚠️
Twarde liczby: 200-300 dolarów miesięcznie na DevOpsa, 500-600 na developera przy migracji starego .NET-u, 3000 euro forecastu na czteroosobowy zespół i jeden koleś z 13 tysiącami przepalonymi na kredyty Copilota. A self-hosting LLM? “W tym momencie self-hosting to jest mit finansowy” - M5 Max ze 128 GB wyciąga 30-parę tokenów na sekundę i tyle w temacie. 🤖
Miesiąc miodowy subskrypcji się kończy, praca od 9 do 17 to “byłość”, a Łukasz obstawia falę wypaleń high performerów. Kto się w końcu podpisze pod tym kodem - Ty, czy agent, który “zignorował, żeby osiągnąć cel”?
Linki i ciekawe znaleziska
Transkrypcja
Szymon Warda: Mamy kilka obszarów, które chcemy sobie przeanalizować tak naprawdę i tego chyba tam jest około 10, jakoś tak. Najważniejsze i chyba ten, który broni to, że IT nie zniknie, czyli kto odpowiada za kod AI i kto się za tym podpisuje. Czy robiliśmy review lat temu trzy? Nie, nie robiliśmy, tylko wszyscy okłamywali się, że robią review porządnie i klikali na zasadzie: tak, tak, tak może iść. Więc czy się dużo zmieniło? Po raz kolejny nie zmieniło się, tylko teraz o tym mówimy.
Łukasz Kałużny: W tym momencie self-hosting to jest mit finansowy. Jak zaczniesz to kalkulować…
Szymon Warda: W tym momencie tak, totalny mit, nie ma opcji.
Łukasz Kałużny: Totalny mit.
Szymon Warda: To, że planowaliśmy od 9 do 17 pracę, to jest już byłość.
Łukasz Kałużny: Mój bet jest taki, że w IT poleci taka fala wypaleń tych highperformerów.
Szymon Warda: AI będzie opłacalny, będzie szybszy jeżeli będziesz projektował zadania 24/7.
Łukasz Kałużny: Cześć, słuchacie Patoarchitektów. Prowadzą Łukasz Kałużny…
Szymon Warda: I Szymon Warda. To Łukaszu, co dzisiaj mamy na agendzie?
Łukasz Kałużny: Dzisiaj AI w SDLC z dwóch perspektyw, o które się kłócimy. Czyli jedna, która Was dotyka, pod tytułem albo jesteście tą osobą, która się zastanawia, czyli perspektywa managerska, decyzyjna. I perspektywa tego, kto wykorzystuje tego AI-a w SDLC faktycznie.
Szymon Warda: SDLC, czyli Software Delivery Life Cycle.
Łukasz Kałużny: Tak, czyli wytwarzanie albo po polsku, żeby było ładnie, wytwarzanie oprogramowania i zakładanie chomąto agentowi.
Szymon Warda: Daj, wyjdzie, chyba że nie tylko agentowi. Dobrze, ale tak, żeby to doprecyzować, bo to jest nie cały software, bo o tym też się zbiera obszar typu zbieranie wymagań i wypuszczanie tego na produkcję. To jest wszystko, od pomysłu do działania.
Łukasz Kałużny: Tak, czyli AI, przed AI-em niektórzy z Was prawdopodobnie widzieli takie smutne dokumenty pod tytułem “Standard wytwarzania oprogramowania”, w którym mogliście mieć wszystko. Niektóre od low level, tak ma być commit convention, po niektóre, gdzie były guidelinesy, wytyczne architektoniczne.
Szymon Warda: Dokładnie. Dobra, my mamy kilka obszarów, które chcemy sobie przeanalizować tak naprawdę i tego chyba tam jest około 10, jakoś tak. No to lecim pierwszym. Najważniejszy i chyba ten, który broni to, że IT nie zniknie, czyli kto odpowiada za kod AI i kto się za tym podpisuje.
Łukasz Kałużny: I kto robi review, bo to też za tym idzie. Podpis jest review. Dobra, i teraz moja perspektywa jest taka, że mamy teraz taki trend, który pewnie zauważysz, to, co słyszymy od kolegów, znajomych, bądź oglądamy w internecie, czytamy na naszym Discordzie, to jest czy robić. Pierwsze, to jest duże pytanie, czy robić review w ogóle? To jest taki, wiesz, pierwsze pytanie, które się pojawia. Drugie, że mamy teraz jednostki, które możemy nazwać mid proxy, czyli są mięsnym proxiakiem pomiędzy LLM-em a procesem firmowym.
Szymon Warda: Byli zawsze, tylko wcześniej byli mniej widoczni, że są tym proxiakiem tak naprawdę.
Łukasz Kałużny: Dobra i teraz jak popatrzysz, to Szymon, idąc naszą perspektywą na początek, w tym akurat pi razy drzwi się zgadzamy mniej czy bardziej. Wszystko zależy od tego, jak coś bardzo jest krytyczne.
Szymon Warda: Ja bym od czego innego zaczął. Bo tak mówimy, że o review, review. Czy robiliśmy review lat temu trzy? Nie, nie robiliśmy, tylko wszyscy okłamywali się, że robią review porządnie i klikali na zasadzie: tak, tak, tak może iść. Więc czy się dużo zmieniło? Po raz kolejny nie zmieniło się, tylko teraz o tym mówimy. Ale tak, wracając do tego co powiedziałeś, tak, nie ma sensu robić review jakiś pierdół. Jest sens zrobić review z rzeczy ważnych.
Łukasz Kałużny: Dobra i powiedzmy sobie tak, idąc na przykład to, co mnie przekonało bardzo z Tomkiem Ducin odcinek, po tym czasie podpisuje się frontend. Jeżeli to nie jest business critical, Twoja główna strona, która jest krytyczna, istotna rzecz wizerunkowa, prawdopodobnie nie ma sensu. Jeżeli przechodzi testy frontend, nie ma sensu tego czytać. I teraz zrobię jedną tylko uwagę. Twój backend musi robić dobre walidacje. Pamiętasz na przykład w naszej firmie, gdzie się poznaliśmy, pamiętasz wspaniałe aplikacje internalowe, frontendowe, gdzie logika biznesowa leżała w Angularze na frontendzie?
Szymon Warda: Ale to mamy, wracamy do dyskusji, którą mieliśmy lat temu 10, jak nie więcej. Więcej chyba nawet swoją drogą generalnie. Czyli odkrywamy rzeczy i mówimy: o tak to powinno być. Tak powinno być od 10 lat i to jest tyle właściwie. Tylko teraz ten kod może powstawać szybciej i AI ładnie pokazuje, jak to generuje.
Łukasz Kałużny: Czyli client facing, reputacyjne, widoczne ryzyko, trzeba patrzeć na to i potem schodzimy. Jak na przykład powiem tak, to co u nas, prawie 100% IaC-a jest generowane LMM-em…
Szymon Warda: I robi dobrą robotę.
Łukasz Kałużny: I robi bardzo dobrą robotę. Nadal trzeba zerknąć, czy trzyma się konwencji i innych rzeczy…
Szymon Warda: Czy nie odpłynął.
Łukasz Kałużny: Nie odpłynął, tak, musisz to sprawdzić i tutaj sobie to powiemy. I teraz pójdę z takim elementem, jak mówi kto odpowiada? Osoby, które pogoniły agenta, właśnie to jest taki problem, który powiedziałeś, to powiemy sobie na koniec przy Dark Factories, ale załóżmy, przy obecnym setupie, którym jest, osoby, które dowożą taska, odpowiadają za ten kod moim zdaniem nadal.
Szymon Warda: Wiesz co, idźmy od samej góry. Kto odpowiada za to, co agent zrobił? Firma. Już były wyroki sądowe, które mówią jawnie: jeżeli agent zahalucynował, coś powiedział źle i tak dalej, to firma za to odpowiada, jest głosem firmy. Koniec kropka.
Łukasz Kałużny: Tak, to był przykład, to wiesz, to mówimy o tym przykładzie, to był ten case lotniczy, lotniczy.
Szymon Warda: Lotniczy był, ale też było parę takich (…).
Łukasz Kałużny: Nie, ale skupmy się na developerze i dostarczaniu wewnątrz firmy.
Szymon Warda: Tu się nic nie zmieniło dalej odpowiada ten, kto dostarczył. A jak okazuje się, że zła była intencja biznesowa, to biznes. To nic nie zmienia, tylko jest szybciej i ludzie tylko kiwają głowami i mówią, że tak, tak, tak przeglądaliśmy. No to nie zmienia nic kompletnie.
Łukasz Kałużny: Właśnie tak. I teraz code review jest zabawą, że tego… Problem, o może tak, problem, który widzę to jest akceptacja. Weźmy na przykład Slopusa czy Opusa 5, czyli gdzieś tam może się trafić. Trafiła mi się wspaniała nazwa, nie wiem skąd, ale Slopus przy pewnych ustawieniach. I dla mnie to jest problem, że… I to było ciekawe managerskie, to miałem w zeszłym tygodniu też rozmowę z klientem, z pewnym dyrektorem, czy da się ograniczyć ilość tego kodu generowanego, żeby człowiek był w stanie go zobaczyć? I wiesz co, ja teraz zacząłem się zastanawiać. Mamy też, Oskar pozdrowienia dla Ciebie, czy ten kod jest produkcyjny? Bo jeżeli mówimy, że kto odpowiada za ten kod, to jest ta cała dyskusja, czy on będzie produkcyjny czy nie.
Szymon Warda: A ja powiem tak, to znowu się nic nie zmienia. Czy kod od juniora, który był w projekcie od miesiąca jest produkcyjny? Nie, nie jest. Czy kod od mida, albo seniora, którzy byli w projekcie od dwóch tygodni? Nie, nie jest produkcyjny.
Łukasz Kałużny: Znaczy…
Szymon Warda: To jest kwestia harnessów, tego, że to co było wiedzą plemienną, czyli co musimy zrobić, co musimy sprawdzić, co musimy uruchomić, to było w naszych głowach i uczyliśmy się tego the hard way można powiedzieć, a teraz musimy powiedzieć to agentowi. I to są te same wymagania.
Łukasz Kałużny: Więc tak, review, podsumowując sobie, odpowiada ten, kto scommitował, ten odpowiada, powinien to upilnować. I co do review i jakości tego kodu, jest jedna rzecz, którą na przykład, to Oskar naprawdę, pozdrowienia dla Ciebie i naszych eksperymentów wspólnych i dyskusji w ramach Twojego Emmetta i Pongo. To jest element, że ten kod jest średni, ale…
Szymon Warda: I good enough.
Łukasz Kałużny: Ale większość systemów, jak sobie przypomnę, ja pamiętam, jak Ty na przykład w tym, bo Szymon, może nie wiecie, Szymon odpowiadał za architekturę. Tam prawie setka, chyba w piku ponad setka osób.
Szymon Warda: Ty już to tyle razy mówiłeś, że już chyba wszyscy wiedzą.
Łukasz Kałużny: Tak, ale ile czasu spędzaliście na tym, żeby upilnować ludzi?
Szymon Warda: Dużo, bo to jest inna metoda mentalna na patrzenie przy tej ilości, no nie? Ale to jest taki podział właśnie kto odpowaida za wartość biznesową, te rzeczy techniczne generalnie i to trzeba po prostu zdublować. Ponownie, tam nie ma nic nowego z agentami w tym momencie, w momencie pracy.
Łukasz Kałużny: Tak, a kod jest… Inaczej, dla dużej ilości systemów jest good enough. Jeżeli mieliśmy wyższe standardy tej jakości tego kodu, utrzymujemy framework, biblioteki, rzeczy mission critical, performance, to prawdopodobnie raczej… To tak jak te badania, że tak naprawdę w open source, w open source’owych projektach dawało poczucie przyśpieszenia a nic nie przyspieszało.
Szymon Warda: O tym jeszcze pogadamy generalnie co właściwie AI-e dają. Czy przyspieszają, czy co one zwiększają tak naprawdę? Znaczy dla mnie jeszcze jest taki, odnośnie tego całego obszaru, będzie takie małe rozliczenie odnośnie tego, jak się ludzie rozczarują od tego, że harnessy słowne typu ’nie chciałbym’ realnie znaczą… Inaczej, ’nie możesz’ realnie oznaczają to, że nie chciałbym abyś to robił, bo już widziałeś przykłady, gdzie agent powiedział, że no sorry, nie posłuchałem się.
Łukasz Kałużny: No przepraszam, byłbym w niektórych przypadkach, dobrze, że to jest agent, bo byłbym oskarżony o mobbing.
Szymon Warda: Widziałem co Ty piszesz. Dobrze, to teraz idziemy kawałek dalej. Na ile, bo nie będzie pytanie ‘czy’, AI zmienia nam cały proces wytwórczy? Czy to zmienia proces, czy to jest tylko dodatek dla developera? Bo dla mnie to jest, to zmienia, wywraca stół do góry nogami.
Łukasz Kałużny: Raczej moje pytanie czy proces? I teraz Szymon poczekaj, proces czy pryncypia? Bo jeżeli popatrzymy sobie na pryncypia, czym jest SDLC? Jeżeli popatrzysz, on polega na tym, że w pewnych miejscach możemy dowozić… Bo problem kodu, może zróbmy coś takiego, bo mamy dwa scenariusze, które chciałbym od razu poruszyć. Potem przy kasie do tego jeszcze przejdziemy sobie. Ale dwa grube scenariusze, które są, krzyczenie big techów i dostawców oparta była o token Maxxing. I teraz Codex, OpenAI i Anthropic i Borysik od Claude’a pokazują wszystkie z perspektywy unlimited tokenów, te wszystkie scenariusze. I teraz, jeżeli się teraz cofniemy, to zobacz, że w korporacjach kod nigdy nie był problemem. On nigdy nie był delivery na koniec dnia tego kodu. Jeżeli popatrzysz, ono było, zobacz ile zależności było wcześniej, jeżeli popatrzysz. Stąd się niby pojawiły mikroserwisy i inne rzeczy, żeby rozwijać to niezależnie.
Szymon Warda: Nie, powiem co innego. On był problemem, jak najbardziej. Tylko to był problem, na przykład w wielkich monolitach, systemach, które są ogromne, on dalej będzie, problem, wytwarzanie przy agentach. Bo agenci, ten zysk na małych systemach będzie ogromny, ale im system większy, tym zysk będzie wolniejszy. I to jak potrzebowaliśmy 10 ludzi na wielki system, to będziemy potrzebowali teraz dużo, dużo więcej tokenów.
Łukasz Kałużny: Tak, więc idąc takie, wiesz, dodatek do developera. Po pierwsze, proces dla mnie w korporacjach, to jest bardzo ważne. Ja mam taką definicję, że procesy służą do rozpraszania odpowiedzialności i ryzyka.
Szymon Warda: Zależy. Mówisz o procesach ludzkich czy takich technicznych, takich twardych rzeczach?
Łukasz Kałużny: Mówię, widzisz, bo proces w SDLC jest procesem miękkim, jest ludzkim. Jeżeli popatrzysz, ma pryncypia na każdym stage’u, jak to powinieneś robić, ale nadal to jest ludzki. Szymon, ile razy na zasadzie było olewamy testowanie, olewamy regresję? Wiesz ile w życiu miałeś takich release’ów? Ja też miałem, każdy z nas. Sorry, nie oszukujmy się, każdy z nas prawdopodobnie kto słucha, był w release’ach, które regresji i testów czy inne po prostu było na zasadzie musimy iść do przodu i walić proces.
Szymon Warda: Ok, dobra, to jeżeli mówimy o procesach miękkich, to ja się zgodzę. Ale dobre i właśnie jeszcze SDLC miało jeszcze całe flow odnośnie jakie narzędzia, tych wszystkich quality gate, które są potrzebne bardzo mocno i to kiedyś było plemienne, a teraz musi być spisane, musi być twarde i musi być realnym kodem na tym CI/CD czy na innych rzeczach.
Łukasz Kałużny: I teraz zróbmy sobie jedną rzecz. Zobacz, że stare praktyki wracają jak bumerang za każdym razem. Czyli zobacz, kurde, głupie rzeczy, które teraz, bo powiedzmy sobie, jak mówimy o procesie i teraz wchodzimy w technikalia i tak, to, co Szymon mówisz, powiedziałeś harness, czyli że nasza binarka, która jest, proces, który mamy od agenta, ma rzeczy założone w teorii deterministycznie. Czyli to nie LLM wywołuje testy, nie LLM wywołuje formatery, tylko, że mamy zdefiniowany zestaw hooków, które tworzy te chomąto. Czyli agent dostaje pętlę feedbacku. Czy to nie przypomina nam pętli z DevOpsa magicznej sprzed 10 lat, feedbacku dla developera?
Szymon Warda: Ale oczywiście, że tak. Agenci dali to, że pokazują, że to wszystko, o czym mówiliśmy, że powinniśmy mieć, nagle zyskuje ogromną wartość. Tak samo, Łukasz tak samo, dobrze wiesz, że jak mamy duże repo, to jak napuścimy na to wielu agentów, to nie będzie szybciej, będzie więcej, ale nie będzie szybciej. O tym mówiliśmy, że były szybkie buildy. No proszę bardzo, teraz tych buildów będziemy odpalali 10 równolegle. Szybsze testy? Jak najbardziej. Środowiska efemeryczne? Jak najbardziej. Bez tego wszystkiego co wcześniej było, bez odpowiedniej kolejki do merge’ów i tak dalej, ci agenci będą po prostu…
Łukasz Kałużny: Tak jak zawsze.
Szymon Warda: Jakbyśmy postawili taką samą ilość ludzi, będą te same problemy.
Łukasz Kałużny: Teraz przejdźmy sobie, chciałbym teraz powiedzieć tutaj o tej praktyce, czyli co się tutaj zmienia? To jest tak naprawdę, że powinniśmy być w stanie, praktyki, o których mówiliśmy pięknie w dokumentach, mieć je twardo zdefiniowane w code base w naszym repozytorium. Czyli jeżeli wykorzystujemy Claude’a, nieważne którego agenta wykorzystujemy, że mamy zbudowane wokół nich tę uprząż, harness albo ja wolę określić chomonto po ostatnich dyskusjach. Czyli mamy powiedziane, że agent zawsze dostaje feedback z testów i innych rzeczy, że nie pozwalamy. Tak jak powiedziałaś, to nie może być, że nie powinieneś, tylko na przykład zabraniamy modyfikowania testów sub agentowi na przykład od kodującemu.
Szymon Warda: Mamy hooki, że nie wchodzisz na przykład do folderu, gdzie mamy credentiale jakieś wyższe.
Łukasz Kałużny: Tak, odczyty NW. Czy innym przykładem z tego będzie automatycznie odpalany linter i testy na przykład po edycji danych plików, żeby od razu dostawał feedback.
Szymon Warda: To co musieliśmy zrobić, jakbyśmy zaonboardowali 50 developerów, teraz musimy zrobić, bo onboardujemy 50 agentów.
Łukasz Kałużny: Czyli to, co kiedyś powinno być w makefile’u.
Szymon Warda: Ja bardziej w CI/CD bym powiedział, tak.
Łukasz Kałużny: Ale makefilesy, czyli pętla feedbackowa.
Szymon Warda: Dobrze, więc niewiele się zmieniło, tak jak już wiele razy mówiliśmy.
Łukasz Kałużny: Nie. Inaczej, to jest znowu ten wspaniały State of DevOps, czy tam jak on się teraz nazywał, w zeszłym roku, który przegadywaliśmy, że dobre zespoły zobaczą jakąś akcelerację i będzie to ich wzmacniaczem.
Szymon Warda: Im lepszy zespół, im lepiej ogarnięty, tym większa wartość będzie. Niestety będzie też taka opcja, że im mniejszy zespół z mniejszym projektem, może też niekoniecznie jakościowo dobrym, też zaczął akcelerację do pewnego momentu.
Łukasz Kałużny: Dobra i chciałbym podejść teraz do mięsnych proxiaków. Spodobało mi się, meat proxy mi się spodobało, to będzie temat na tą jesień. Ale o co chodzi? Bo ja dostaję zawsze taki feedback od ludzi oświeconych, czemu ja ciągle stawiam krechę pomiędzy biznesem a IT? Halo, halo, słuchasz już kwadrans a nadal nie ma suba i dzwoneczka, weź to napraw. Czemu ja stawiam tak dużą krechę? Bo mało jest firm produktowych, gdzie biznes, w sensie na rynku większość z nas pracuje w firmach…
Szymon Warda: W korporacjach.
Łukasz Kałużny: Korporacjach, w jakichś projektach, a nie w czymś, co dowozi produkt, konkretną usługę. I bardzo często ten biznes jest pojęciem takim bardzo enigmatycznym. Bo…
Szymon Warda: To jest też, co robi (…), nie oszukujmy się.
Łukasz Kałużny: Tak. I teraz popatrz się, mieliśmy już wcześniej proxiaki. Czyli jeżeli, zobacz Szymon, jak została wypaczona idea Product Ownerów, Scrum Masterów, zobacz, że masz Product Ownera, który jest w departamencie IT.
Szymon Warda: Jest odwrócony kompletnie.
Łukasz Kałużny: Tak. A State Holder biznesowy, ekspert biznesowy ma całą ścianę spotkań i jest dla ciebie niedostępny. Teraz mieliśmy inny przykład u nas w firmie, że ile czasu trzeba było czekać na feedback od biznesu, że coś jest ok, nie ok i zobaczyć wymagania. I teraz czemu o tym mówię? Bo to jest rzecz, która jest wieszczona jako wspomagacz pisania wymagań.
Szymon Warda: Ok. Ale efekt jest taki generalnie, że jak ktoś jest ambitny bardziej, to pogada sobie z Chatem, żeby mu napisał opis ticketa i go wklei do Giry.
Łukasz Kałużny: I wiesz co jest najlepsze? Bo próbowaliśmy, tak rozmawialem z klientem na ten temat, żeby właśnie osobom, które dają te user story, bo zaczyna się teraz walka, że user story są generowane… Spotykacie się już z tym na pewno, że user story jest po prostu AI slopem również bez kontekstu. I zaczęliśmy rozmawiać, żeby pomóc pokierować i teraz to będzie bardzo prosty, głupi skill jak popatrzycie, ale żeby przeszedł z kimś poprzez given when then strukturę pytań i spróbował, żeby poprowadzić. To co usłyszałem? Nikt z nas tego nie, nikt z nas tego nie będzie robił.
Szymon Warda: Nikt tego nie będzie używał. Nie ma na to szansy. Ludzie chcą mieć… Ten ticket, to jest ta ostateczność, którą muszą zrobić, żeby osiągnąć cel. I ich to nie interesuje, bo wolą zrobić to byle jak, bo potem ktoś do nich wróci, dopyta się i tak dalej. Więc skoro ja nie muszę opisywać, to zdejmuje ze mnie obciążenie i po prostu zrobiłem, nara. Temat ogarnięty.
Łukasz Kałużny: I wróciliśmy do starego procesu.
Szymon Warda: Ale on nigdy się nie zmienił.
Łukasz Kałużny: I teraz zobacz, ale znowu dla osób, które będą chciały pójść do przodu, to otwiera dużo scenariuszy lepszego doprecyzowania. Tym, którym się wcześniej chciało…
Szymon Warda: Power userom takim.
Łukasz Kałużny: Tak, to znowu ich zaczyna wzmacniać.
Szymon Warda: Oczywiście, tylko dalej mówimy tu o pojedynczych procentach w organizacji. To są pojedyncze osoby w danym systemie, które za chwilę są awansowane na Product Ownerów, za chwilę na jakieś jeszcze inne role i za chwilę nam znikają z tego obszaru, bo tak działają korporacje mówiąc bardzo prosto.
Łukasz Kałużny: Idąc dalej dynamicznie, w tym miejscu stare praktyki, mój drogi. Powiedzieliśmy sobie w ogóle o takiej części z perspektywy developera, wytwarzania tego user story. Czyli dostaliśmy user story i wspomagamy się agentem, żeby je wyprodukować. I teraz jak Twoim zdaniem, jak popatrzymy na całość, upilnować architekturę przy tych starych praktykach, które powinny być zrobione?
Szymon Warda: Ale dobra, bo mieliśmy długą dyskusję odnośnie spec kita i podejścia specowego. Dla mnie to jest taka sama dyskusja, którą mieliśmy już też znowu wcześniej, o dziwo, jak mówiliśmy odnośnie architektury w C1, ogólnie C4. To co mówiliśmy też od dawna, że powiedzmy te diagramy na poziomie pierwszym, drugim, może trzecim jeszcze mają jakiś tam sens. (…) w podejściu speców lubię, na przykład konstytucja, bardzo fajny pomysł, tego typu rzeczy. Tak, fajny pomysł, to tam już działają. Ale powiedz mi na takim poziomie czwartym tego, powiedzmy klas, to nie ma żadnego znaczenia. A co więcej, pilnować procedury, tak. I tu wchodzimy znowu w token Maxxing, bo to jest taka opcja, żeby to wszystko działało ładnie, to musimy odpalić agenta kodującego, agenta, który (…), agenta, który jest testerem, agenta, który jest krytykiem tego kodu i tak dalej, i tak dalej. To wszystko jest rabialne, ale poświęca czas i kosztuje coraz więcej.
Łukasz Kałużny: Dobra, to teraz powiedzmy tak, powiedziałeś mamy Spec Driven Development, czyli że tworzymy… To jest założenie praktyki, że mamy jakiś unormowany proces wytwarzania kodu.
Szymon Warda: Ja bym powiedział inaczej, unormowany proces myślenia o tym, co tam powinno być. Bo fajnym plusem od speca jest to, że mamy tą pętlę, że my z agentem jako programista rozmawiamy i on nam challengeuje pytaniami. To jest super.
Łukasz Kałużny: Dobra i teraz popatrzmy sobie, to co robimy też z klientami, bo to jest ważny kontekst, też robimy. Mamy dwa odcienie. Jeden wam wrzucę taki, gdzie mamy w internalowych rzeczach, w researchach stosujemy. I zobaczycie, to jest Spec Driven Development, który składa się z jednego pliku pod tytułem Plan. Bo więcej do internalowych researchy i małych rzeczy nie potrzeba, jest unormowany. Przy większych rzeczach, to podchodzimy tak, że mamy zestaw skilli wonboardowany w repo. I w przeciwieństwie do spec kita, który jest kobyłą, jak wejdziesz…
Szymon Warda: Jest ogromny i jest nieutrzymywalny.
Łukasz Kałużny: Tak. To to co Szymon, na przykład to co u nas podeszliśmy, to mamy: zrób mi research, co ja chcę zmienić tak naprawdę. I to jest pierwsza rzecz, którą musisz zreviewować. Jak przejdziemy do code review przy Twojej pracy, powinieneś to przeczytać, więc powinno być już zjadliwe i krótkie.
Szymon Warda: Tak. Co chcę zrobić? Jakie są standardy rynkowe? Czyli rola tego agenta to jest to, żeby on zebrał informacje dla Ciebie.
Łukasz Kałużny: W zależności jak, czy to w tym, czy po prostu po Twoim code base, gdzie to powinno być zaimplementowane i jak i z tego powinieneś wiedzieć. Następnym krokiem będzie wygenerowanie, to co przyjęliśmy u nas to jest BDD, że mamy scenariusze, nie unit testy do diabła, tylko mamy scenariusze biznesowe, które musimy spełnić.
Szymon Warda: Oczywiście.
Łukasz Kałużny: I to jest nasz goal, nasze kryterium sukcesu.
Szymon Warda: Tak, bo te testy są, stają się tą bramką jakościową na przyszłość. One nagle zyskały ogromną wartość.
Łukasz Kałużny: Tak. I potem trzeci plik, rozpisane zadania co trzeba zdefiniować na bazie testów biznesowych i researchu z planem, nazwijmy to, zgrupowanych jakichś dużych commitów rzeczy, żeby weszły do PR-a. Czyli co muszę zlecić sub agentom, żeby wjechało? I na przykład jedną rzeczą, o której powiedziałeś, o tym token Maxxingu, który na przykład tutaj doszliśmy przecież u nas, było to, że jak można zbatchować zadania do sub agenta, bo przełączanie kontekstu… Były dwie rzeczy. Utrata kontekstu to była jedna rzecz przy sub agendach, przy kodowaniu, agentach kodujących. Druga rzecz, która była ciekawa i na przykład dlatego nie wierzę w code review aż takie jednym modelem albo jedną rodziną modeli od jednego dostawcy, bo dochodziło do biasu i takiego context poisoningu, czyli że on ciągle skręcał w złą stronę i go…
Szymon Warda: Czy też jest ta opcja upilnowania, w sensie jaki ten kod chcemy, żeby był. Bo on będzie nam to robił na zasadzie, żeby ten kod był pikny. Nie piękny ani nie użyteczny, on będzie rozdmuchany i tak dalej. To jest cała wiedza organizacyjna, jak go upilnować, jak to powinno wyglądać i tak dalej. Kiedyś liczyliśmy na to, że ludzie wiedzą, bo patrzą na ten kod jak wygląda i się dostosowują. Tu musi być wszystko określone. To jest naprawdę sporo roboty. I ten spec tutaj ma sens w tym, kto w jakiej roli, jakie mamy oczekiwania i tak dalej, to musi być. Znowu usuwamy wiedzę plemienną i ta wiedza plemienna musi być w formie pliku tekstowego.
Łukasz Kałużny: I teraz to, co pewnie powtarzaliśmy już nie raz, witamy się z powrotem ze statyczną analizą kodu, SonarCubem, rzeczami bardzo mocno deterministycznymi.
Szymon Warda: Tak.
Łukasz Kałużny: Mi czego brakuje i to jest też podpowiedź, może ktoś z Was zresearchował, więc dajcie w komentarzach i traficie. Wiesz co Szymon, deterministycznie do harnessu, czyli do hooków, znaleźć na przykład, że nie może edytować plików dynamicznie, że z planu wychodzą Ci ścieżki, które możesz tylko edytować, żeby dać w ogóle już dynamicznie…
Szymon Warda: Można to ładnie zrobić.
Łukasz Kałużny: Wiesz co, nie jest takie oczywiste, ale żeby zrobić deny na edit wright na poszczególne ścieżki w repo. Bo też co mamy na przykład przy agentach, przy tym flow, który jest u nas, funkcjonuje, to na przykład mamy wycięte bardzo mocno dla agentów uprawnienia.
Szymon Warda: To jest kolejny element, który całkowicie wywraca do góry to, co się działo w organizacjach.
Łukasz Kałużny: Tak, że przycięcie uprawnień, to jest też taki element. Dlaczego? Bo ograniczamy na przykład, że może odpalić tylko builda, może odpalić tylko przyciętego curla, może odpalić, zedytować pliki, ale nie może zrobić researchu bezpośrednio po internecie czy innych rzeczy.
Szymon Warda: Albo nie może wziąć Twoich credentials, który jest uruchomiony i zrobić tam innych rzeczy, bo to staje się ważne. Ci agenci są, załóżmy jak sobie zmienimy ustawienia jak bardzo ma być ten effort ustawiony, to w tym momencie on zrobi wszystko, żeby cel osiągnąć. I on go osiągnie.
Łukasz Kałużny: Albo odpowie Ci: te, pominąłem to, albo zignorowałem.
Szymon Warda: Zignorowałem, żeby osiągnąć cel.
Łukasz Kałużny: Ciekawostka, teraz jak go opieprzam, to pojawia się okienko z feedbackiem, czy chcę wysłać buga, bo agent zachował się tak jak należy. To ciekawostka w Anthropicu, którą dodali.
Szymon Warda: Chyba u Ciebie.
Łukasz Kałużny: Wiesz co i teraz tak, ze starych praktyk dorzuciłbym dwa elementy, o których ja teraz myślę. W Javie i w .Necie są pięknie zaopiekowane testy architektoniczne, Arch Unity i inne tego typu elementy, jako element… Wiem, wiem Szymon, po tej minie widzicie PTSD i skrzywdzenie.
Szymon Warda: Nie, dla mnie po prostu są… Jaka jest wartość tego, zwrot z inwestycji? Nie wydaje mi się, żebyśmy jako organizacja, jako w ogóle, jako środowisko mieli jasno ogarnięte testy architektoniczne. Więc nagle dawanie tych testów agentom, to nie wygrzało się. Jednostkowe tak, integracyjne tak, deploymenty tak, ogarnięcie uprawnień tak. To mamy wygrzane. Sonar Cube’y tak, mamy wygrzane takie testy. Testy architektoniczne? Nie mamy tego wygrzanego.
Łukasz Kałużny: A druga rzecz, tutaj ja bym z tym, mam takie, kurde uważam, dlatego podałem Jave i .Net, tam jednak…
Szymon Warda: Bo korpo.
Łukasz Kałużny: Korpo i miały pewną dojrzałość.
Szymon Warda: Tak, oczywiście.
Łukasz Kałużny: I znamy, znasz organizacje, w których to działało, duże projekty, w których to działało. Druga rzecz z takich starych praktyk do przywrócenia, które nigdy nie osiadły dobrze - testy mutacyjne.
Szymon Warda: Znowu, ja się z Tobą zgadzam. Tylko teraz wróćmy do tego, czemu te wszystkie rzeczy porzuciliśmy, na przykład tego Sonar Cube’a? Bo to wydłuża czas znacząco. I teraz wracamy do tego, co jest jednym z takich elementów odnośnie procesu. To, że planowaliśmy od 9 do 17 pracę, to już byłość. Na przykład jak była sprzedawana chmura? Chmura była sprzedawana tak, że chmura będzie tańsza, taka była obiecanka, ale była taka gwiazdka: jeżeli będziesz wygaszał nieużywane zasoby, kiedy ich nie potrzebujesz, czego nikt nie robi praktycznie, do niektórych metod to wdrażamy w kontekście FinOpsa i to fajne są oszczędności…
Łukasz Kałużny: Tak, ale jaki jest płacz.
Szymon Warda: Jest płacz i w ogóle to jest mental, nagle staje się poważny. Tak samo AI będzie opłacalny, będzie szybszy, jeżeli będziesz projektował zadania 24/7.
Łukasz Kałużny: Znaczy wiesz co i teraz tak…
Szymon Warda: Bo wtedy to się opłaca.
Łukasz Kałużny: Dobra Szymon i teraz popatrzmy, co w ogóle ten… Mój bet jest taki, że w IT poleci taka fala wypaleń tych highperformerów…
Szymon Warda: To jest temat na odcinek, który będziemy nagrywali później, w sensie ten cały SDLC AI-owy z punktu widzenia osoby.
Łukasz Kałużny: Tak, z punktu, ale mój zakład jest taki, że…
Szymon Warda: Niesamowite.
Łukasz Kałużny: Że poleci, raczej nie, highperformerzy w ogóle będą wypaleni. Ale słuchaj, co tam z kimś gadałem, pokazywał jak tam wygląda top of the top zużycia u nich akurat GitHub Copilota i kredytów. I są ludzie, którzy przewalają na przykład, pierwsza tam ludzie powiedzmy, że przewalają, o kasie pogadamy, ale powiedzmy, że po tysiaku i pokazał topkę, który jeden koleś ma nawalone, 12 czy 13 tysięcy dolców przepalone na kredyty.
Szymon Warda: I teraz problem jest taki, że nie ogarniesz czy on to robi dobrze, bo odpala agentów, te wszystkie role i po prostu on mieli tych sesji 10 równolegle, czy po prostu klika w loopie, żeby mu to sprawdzał? Nie wiesz.
Łukasz Kałużny: W tym nie, w tym momencie nie. OTele teraz czekam, bo coraz szerzej open telemetrii wchodzi do tracingu. To będzie piękne.
Szymon Warda: To będzie piękne. To też audytowalność tego wszystkiego, no nie?
Łukasz Kałużny: Ale wiesz, jak sobie teraz popatrzymy, te zadania 24/7, ja na przykład… O, inaczej, to co gdzieś tam u nas obserwuję przy swojej teraz pracy względem jeszcze sprzed paru miesięcy, jak gdzieś sobie zrobiłem, ja nie nazwę tego loopem, bo nie chcę nazywać tego loopem.
Szymon Warda: Nie znoszę loopów.
Łukasz Kałużny: Nie nazwę tego loopem czy goalem, tylko po prostu dobrze doprecyzowany plan na jakieś testy, researche faktycznie 3, 4 zadania lecą sobie w tle.
Szymon Warda: Ja nazywam to goalem, bo ja w takim procesie myślę, że osiągnie mi to, takie są kryteria, loop i dajesz.
Łukasz Kałużny: To są, tak, wiesz, tylko to są jakieś dziwne rzeczy, które bym siedział na przykład godziny i nie chce mi się robić.
Szymon Warda: Tak.
Łukasz Kałużny: Przykład taska, który latał dzisiaj w nocy i uważam, że w ogóle miał sens. To jest: weź mi przepuść przez, dosłownie ten, przepuść mi coś tam przez 30 różnych modeli, żeby wygenerować datasety do analizy takiej i potem weź mi zrób z tego zwykłe głupie algorytmy statystyczne, żeby wyznaczyć grupy. Przygotuj mi dosłownie notebooka z całą analizą, żeby nie musiał się walić i mielił się przez noc. I jakość tego jest taka, że nie będę, bo to idzie do skasowania, to jest ważne, idzie do skasowania. Sprawdzam tylko wyrywkowo czy gdzieś nie przehalucynował. Bardziej to jest przescrollowanie, zobaczenie czy to się spina z, taki gut feeling, intuicja. Na zbudowanej już intuicji jesteś w stanie popatrzeć przez proces, zobaczyć czy się spina.
Szymon Warda: To załóżmy jak ja to robię czasami właśnie przed pójściem spać. Mówię, załóżmy mam jakiś dokument, w którym chcę coś sprawdzić, jakiś research i mówię: odpal mi trzech krytyków równoległych, mają badać wszystko, wyniki z tego zaaplikuj, odpal krytyków i aż nie będziesz miał odpowiedniego poziomu spójności, leć. I to usuwa halucynacje.
Łukasz Kałużny: Tak, tylko wiesz co?
Szymon Warda: Tylko to jest drogie.
Łukasz Kałużny: Jest, właśnie, powiedziałeś drogie. I to, co mówiłem, teraz tak, powiedzmy sobie w tym miejscu, zanim pójdziemy o Dark Factories, ja bym powiedział o kasie. Zobacz, że teraz powiedzieliśmy o scenariuszach, które są, tu powinienem się wypikać, o tak…
Szymon Warda: Wąskie.
Łukasz Kałużny: I drogie.
Szymon Warda: Tak.
Łukasz Kałużny: Drogie, jak… Inaczej, bo teraz to co powiedziałem na początku, czy Boris od Claude’a, teraz Karpathy też od Antkropicu, czy to co się dzieje w OpenAI-u, tych nazwisk nie pamiętam, tam wszyscy pokazują scenariusze token Maxxingu, bo im na tym zależy. A największy CEO Nvidii, największy piewca tokenów, bo zależy mu na dostarczaniu łopaty…
Szymon Warda: Znaczy, to nie jest token Maxxing, bo token Maxxing to jest takie używanie tokenów do używania tokenów, a to jest takie unlimited tokens.
Łukasz Kałużny: Właśnie może nie, dobra, nie token Maxxing, unlimited tokens, scenariusze na unlimited tokens. I teraz jak popatrzymy na koszta, to co można powiedzieć Szymon? To są, zróbmy sobie kilka perspektyw na to. Po pierwsze, to trzeba zobaczyć na wartość jaką ten ktoś dowozi, kto tego używa, bo to jest bardzo… Moim zdaniem trzeba znaleźć jakiś… Nie mamy magicznych liczb w tym momencie, nie ma magicznych tych. Gdzieś powiedzmy, że tak, ludzie u nas, na przykład dla DevOpsa, czy widzę, teraz tam patrzę po tokenach, jeżeli mówimy na przykład o planach jakichś tam subskrypcyjnych, które są dostępne dla mniejszych, to to jest pomiędzy, to są śmieszne pieniądze, bo niektórzy mieszczą się spokojnie pomiędzy planami subskrypcyjnymi na 20-40 dolarów. Ale Szymon, tak jest…
Szymon Warda: W tym planie dowozisz największą wartość.
Łukasz Kałużny: Tak.
Szymon Warda: Największą.
Łukasz Kałużny: Tak, dla adminów czy innych. A jeżeli siądę teraz, poczekaj, wezmę sobie adminów, którzy są, muszą być na planie Enterprise, bo mam teraz taki wiesz, zespół administratorsko-DevOpsowy u klienta. Aż w tym momencie idę kliknąć w Azure, bo mają tokeny kupowane przez Azure ze względu na compliance. Idziemy, idziemy, sprawdzamy. Słuchajcie, dostawałem alerty. Jestem ciekaw ile to będzie na czteroosobowy zespół, który aktywnie korzysta, bo ma teraz dużą pracę do wykonania. Czyli to jest bardzo fajny, realny przypadek. O, dobra, mam. Bardzo aktywna praca, usuwanie takich rzeczy. Forecast jest na 4 osoby na około 3000 euro za tokeny.
Szymon Warda: Obstawiałbym 300 euro, szczerze.
Łukasz Kałużny: Raczej na osobę.
Szymon Warda: Na osobę. Płatność za to dużo mniej.
Łukasz Kałużny: Nie, to ja bym powiedział tak. To teraz o co chodzi? Bo ja tam, liczyliśmy sobie, to przy normalnej pracy dla DevOpsa to jest, jeżeli płacimy za tokeny typu Opus, a powiedzmy te modele, to powinieneś liczyć około od 200 do 300. Jak płacisz za tokeny, nie subskrypcje.
Szymon Warda: Tak, to się zgadza. Ja widuję, budżety pojawiają się mniej więcej właśnie od jakichś powiedzmy 200 do 500 dolarów z reguły na osobę.
Łukasz Kałużny: Tak, czyli mówimy, że DevOps to jest 200-300 dolarów. I tutaj teraz mówię o tym, bo jest to wiem, że to jest heavy scenariusz na przykład u nich, o tak, czyli jestem tego świadomy, że tam jest bardzo heavy scenariusz w tym momencie, bo wsiedli. Adopcja tam akurat skoczyła, bo mają ciężki problem regulacyjny do naprawienia, więc wspomagają się sprzątaniem, ale. A developerzy, jak patrzyłem na przykład teraz, to bardzo fajny case, gdzie też pomagaliśmy klientowi przy migracji code base’u, no to tam wychodzi na przykład, przy takim tym okresie migracyjnym, wychodzi około 500-600 dolarów na developera.
Szymon Warda: Tak.
Łukasz Kałużny: Przy migracji starego .Netu.
Szymon Warda: Sensowne wartości.
Łukasz Kałużny: Tak. I to będzie trzeba zaakceptować, że to są koszty. I teraz…
Szymon Warda: Stałe.
Łukasz Kałużny: Stałe, które gdzieś są jako tako upilnowane.
Szymon Warda: Ale wydaje mi się, że będziemy przychodzili do batchowości tego. Czyli jednak co będzie, będzie szło w kontekście tego, że będziemy jednak te zadania zlecali na maszyny zewnętrzne, żeby one się kręciły cały czas.
Łukasz Kałużny: No właśnie i teraz…
Szymon Warda: I będziemy właśnie, bo to dam na drugi element, właśnie pilnowanie kosztów, kto co zleca, jaki jest tego wynik i…
Łukasz Kałużny: Wartość.
Szymon Warda: I harnessy wokół tego, żeby one wszystkie były zaaplikowane.
Łukasz Kałużny: Wiesz co, słowo, mnie wlaśnie słowo to wkurza, te harnessy, mnie osobiście, mam na to, jestem uczulony na słowo harnessy.
Szymon Warda: Posługuję się nim, bo wiemy o czym mowa. Ale czy one są dobre? Nie, nie są dobre.
Łukasz Kałużny: Nie są dobre. Inaczej, plik MD i skille to nie są harnessy, powiedzmy sobie jawnie.
Szymon Warda: Nie są.
Łukasz Kałużny: Harnessy to są jawne configi, które deterministycznie wykonują akcje. Koniec.
Szymon Warda: Tak, to są rzeczy, których agent nie ominie, nawet gdyby chciał bardzo.
Łukasz Kałużny: Chyba, że weźmiesz coś ten, weźmiesz chińczyka ze zdjętą cenzurą, to robi się ciekawiej.
Szymon Warda: Tak, ale to trochę wracamy do tego, że tak naprawdę będziemy mogli robić więcej, niekoniecznie szybciej, to jest bardzo ważne. Będzie nas to kosztowało i to nie będą małe koszty i te koszta będą ogarniać… Wcześniej ograniczała nas liczba ludzi. Teraz będziemy mówili okej, możemy to zrobić, to będzie kosztowało nas 2 tysiące tokenów.
Łukasz Kałużny: Raczej, to tak jak Mariusz powiedział przed konferencją tą z okazji 200-nego odcinka, że oni teraz mają crunch w projekcie, wszystkie tokeny na pokład.
Szymon Warda: Tak, tak to będzie wyglądało. A co więcej, teraz będziemy mieć jeszcze inną opcję. Będziemy mówili, że słuchajcie, nie możemy wydajniej używać AI-a, bo nasz projekt jest zbyt duży, zbyt duży pierdolnik i kontekst, zaciągnięcie do kontekstu kosztuje nas tyle, że po prostu nie wyrabiamy się.
Łukasz Kałużny: Dobra i teraz rzecz, którą powiem o kasie, która jest. Bo mamy, mamy miesiące miodowe z subskrypcjami.
Szymon Warda: Totalnie, ale końcóweczka sama.
Łukasz Kałużny: Copilot poleciał w diabły już w tym miejscu. OpenAI i Anthropic walczą przed i po.
Szymon Warda: Oczywiście.
Łukasz Kałużny: Stąd się pojawiły te resety, wszystkie kombinacje, dźganie się. A w planach Enterprise.
Szymon Warda: Zwiększenie limitów.
Łukasz Kałużny: Tak, a w planach Enterprise jest…
Szymon Warda: I zobacz jeszcze jedną rzecz, pojawiły się już pierwsze głosy odnośnie większej transparentności. Co to znaczy token? Jak to liczycie? To też się rusza.
Łukasz Kałużny: Gdzieś tam tak, ale to znamy. To bardziej definicja jak reasoning i inne rzeczy będą kosztować. I teraz rzecz, na którą popatrzymy Szymon, zwróciłbym tak bardzo, bardzo mocno uwagę w tym miejscu, że czarodzieje od self hostingu niech się zamkną. W tym momencie self hosting to jest mit finansowy. Jak zaczniesz to kalkulować…
Szymon Warda: W tym momencie tak, totalny mit, nie ma opcji.
Łukasz Kałużny: Jest to mit. Czy te modele open weight, gdzieś dojeżdżają, to nie jest tak. Postęp, który jest w tym roku, na przykład polecam zerknąć Unsloth, nie pamiętam tej nazwy, jest taki OpenMythos na bazie Qwena 3.6 na przykład, ale to ma nam… Inaczej, na tym komputerze, który tu widzicie, ja specjalnie, Szymon, specjalnie wziąłem tego M5 Maxa 128 GB RAM-u, teraz przy tych nowych modelach to jest, teraz na tych super wow MLX-ach to jest nadal 30-parę tokenów na sekundę.
Szymon Warda: Tokenów, to jest nic.
Łukasz Kałużny: Na sekundę. DGX Spark, DGX Spark, dobra, tam jest troszkę więcej, bo możesz zrównoleglać. A gdybyś miał teraz każdemu developerowi kupić na przykład GB300 stację, żeby miał dla swojego developmentu? Po pierwsze, w ogóle weź ją kup.
Szymon Warda: A po drugie…
Łukasz Kałużny: Czy w ogóle…
Szymon Warda: Będą leżały nieużywane. Znowu, one będą używane przez 6 godzin z 24. Dlatego mój bet jest taki, że jednak będziemy przychodzili na tą batchowość do dużych rzeczy. A tu będziemy lecieli na subskrypcjach, bo to jest optymalniejsze. I jeszcze rok, dwa, trzy może zanim się nauczymy tego używać konkretnie, jak koszty poszybują i się może apokalipsa RAM-u skończy i tak dalej, to będziemy myśleli o tym jak to optymalizować. Ale to jeszcze długa droga i zobaczymy co się wydarzy.
Łukasz Kałużny: Inaczej, bo na przykład były teraz, w Microsofcie wzrósł koszt tokenów za OpenAI-a na przykład. W szczególności jesteś karany, jak chcesz w Europie przetwarzać, albo tylko w Europie albo tylko w Stanach cennik karny został wprowadzony za niemożliwość zarządzania capacity. I co chcę powiedzieć, to jest pytanie, jak bardzo dużo scenariuszy, jeżeli skoczą gdzieś, to liczyliśmy u nas w firmie na przykład nasz próg bólu, on jest jeszcze daleko.
Szymon Warda: O jest jeszcze bardzo daleko.
Łukasz Kałużny: Nie. U nas? U nas jest daleko przy naszej skali, przy tym. Ale w wielu firmach on jest o wiele wcześniej. On się zbliża na przykład… Inaczej…
Szymon Warda: Wiiesz co, to jest taka opcja, ile wartości masz z tego, co używasz. U nas, jak to u nas w firmie, mamy seniorów, super seniorów, którzy wiedzą co robią i nie przepalają tych tokenów na próżno. Jak dasz te subskrypcje, które mają 1000 developerów, z czego połowa myśli nieco gorzej bym powiedział, to sorry, będziesz przepalał to po prostu albo nie używał tego w ogóle.
Łukasz Kałużny: Chciałem powiedzieć, że Ty najczęściej narzekasz w planie biznesowym na kwotę.
Szymon Warda: Ja teraz mam agent pomiędzy agenta pomiędzy agenta. Tak.
Łukasz Kałużny: Dobra. Ostatnia kwestia na dzisiaj to jest to, co ten, AI slop factories, albo jak Ty wolisz, dark software factories. Inaczej, mój punkt widzenia w tym momencie, bo to jak tam w tym, w tym liście, który Wam wrzucę takiego side questowym, że tak powiem, mam, używam dwóch modeli. Czyli Claude jest podstawowym i sub agenci Claude’a, a Codex tam z 5.6 Solem służy za reviewera każdego etapu zanim ja to obejrzę. I teraz przy tym, multiagentowości, nadal muszę patrzeć. Zrobiłem sobie w trakcie tych, w trakcie, na urlopie, tutaj wrzucę Wam mema, to zobaczycie o co chodzi, konieczne jest, zrozumiecie kontekst, zrobiłem sobie Szymon phon driven development, który jest tak promowany i chciałem przetestować jedną koncepcję. Zrobiłem sobie rzekomo tam, powiedzmy zrobiłem sobie harness, zrobiłem sobie stado tych agentów, pooddzielałem procesy na dedykowanej wirtualce. I teraz jedna rzecz, tak jak bias i skręty, ten kontekst, taki poisoning i skręty w te dziwne miejsca, zupełnie jest inaczej, kiedy nadzorujesz niestety. Cały czas jesteśmy w momencie, kiedy trzeba to nadzorować, poszczególne etapy gate’y.
Szymon Warda: Tylko ta poprzeczka, na którym poziomie musisz być, jest coraz wyżej.
Łukasz Kałużny: Ale nadal, nadal… Inaczej, nadal na definicji planu i wyników musisz na to popatrzeć. To nie jest tak, że wrzucisz user story i powiesz: weź mi to tam zaimplementuj.
Szymon Warda: Ale tak nigdy nie było, no nie, tak nigdy nie było, bo to znowu, shit in, shit out.
Łukasz Kałużny: Tak.
Szymon Warda: Tego nie przeskoczymy.
Łukasz Kałużny: Ale zobacz, jest jedna rzecz, którą mieliśmy w dyskusji kawowej przed tym.
Szymon Warda: To nie jest…
Łukasz Kałużny: To nie jest ten moment w czasie zupełnie.
Szymon Warda: Tak, ale negowanie też, nie można tego negować, to się będzie działo.
Łukasz Kałużny: To jest, dobra, albo że jestem stary po tym, co powiem, to jest chyba ten rok, jestem stary. Pamiętam jak w 2008 roku zacząłem zajmować się wirtualizacją i to nie był ten moment. W 2013 chmurą i to też nie był ten moment.
Szymon Warda: Tak, ale to są momenty, w sensie to idzie w tym kierunku, bo to jest sensowny kierunek.
Łukasz Kałużny: Tak, jesteśmy na początku tej fali i ona jest. Pytanie teraz, patrząc się po skoku tych modeli, to nie są tygodnie ani miesiące. To trzeba sobie powiedzieć.
Szymon Warda: Ale to są pojedyncze lata.
Łukasz Kałużny: Pojedyncze lata, tak, poniżej dekady, to, co się zmieni.
Szymon Warda: Wydaje mi się, że poniżej piątki.
Łukasz Kałużny: Raczej mówię, że poniżej dekady. Na pewno na początku przyszłej dekady to będzie normą. Pewne rodzaje będą, pewne będą rodzaje normą. I teraz patrząc się na to wszystko, nie uważam, że ręczne kodowanie, bo teraz powiem Ci jedną rzecz, o której myślałem Szymon, zostawiłem to sobie i tego Ci nie powiedziałem w rozmowach. Jedno takie przemyślenie, które mnie wzięło przez weekend, a propos rozmów edukacyjnych też dla dzieci. Co będą miały firmy? Bo zobacz, że firmy wymagają nadal od Ciebie gdzieś tam niektórzy kodowania i innych rzeczy. Google ponoć dopuszcza od stycznia używanie agentów kodujących w tym, na assessmencie pierwszym.
Szymon Warda: To się wydłużą te assassmenty.
Łukasz Kałużny: Ale dobra, ale poczekaj do czego dążę. Bo zobacz, że mamy nawet na to badania i to wiesz o tym, że nieużywany ten, nieużywana rzecz umiera. I zobacz, że będziesz próbował teraz na rynku ludzi rekrutować. I weź teraz, weź sam teraz pójdź, napisz, bo ja się złapałem na tym, jak bardzo, ja nie mówię, że nie umiesz, ale jak już bardzo ci się nie chce zrobić pewnych rzeczy samodzielnie, ręcznie.
Szymon Warda: Tak, tylko znowu, to jest dyskusja o tym, że studia nie uczą programowania i po co jest tyle tego. Programowanie nie uczy kodowania, bo kodowanie…
Łukasz Kałużny: Uczy myślenia.
Szymon Warda: Dokładnie, to jest konkretny język.
Łukasz Kałużny: Tak, tylko…
Szymon Warda: Myślenie, w sensie od razu jakie są warunki, jakie jest wejście, wyjście i to zostaje.
Łukasz Kałużny: Nie, nie, to zostaje, tylko…
Szymon Warda: Algorytmika zostaje.
Łukasz Kałużny: Ale zobacz, ja się na przykład łapię na tym, że przeczytam Ci… Wiesz od dawna, zresztą mamy ten skill, że nas język programowania nie interesował. Byliśmy w stanie… Inaczej, z mniejszą albo większą ilością WTF-ów byliśmy w stanie zrozumieć, co jest w danym code basie, jeżeli nie było Assemblerem albo zahakowanym: te, weź Perla albo zhakowane C.
Szymon Warda: Ja polecam (…) mimo wszystko.
Łukasz Kałużny: C z makrami, C z makrami.
Szymon Warda: Też dobre.
Łukasz Kałużny: Tak, ale wiesz, że w sensie wchodzisz. Ale teraz żebym wziął, siadł, napisał w tym języku, który oglądam kilka linijek działającego kodu, może być tym dużym problemem.
Szymon Warda: Bo to już nie jest wartość, ale myślenie czy ten kod robi dobrze to co chciałeś? Tu zostaje.
Łukasz Kałużny: Tak. Tylko pytanie, wiesz, patrzę, to jest trochę, że powinieneś czasami trochę popisać. Słyszałem o ciekawych, że są, niektóre firmy urządzają dni, żeby ludzie aż tak nie ten, nie obrośli mchem, urządzają dni bez AI-a.
Szymon Warda: To ma pewien sens. Jeszcze nie wiem, w jakim kierunku to powinno pójść i gdzie się zatrzymać. Ma, tak, ma pewien sens.
Łukasz Kałużny: Bo ja patrzę też z perspektywy, jak my będziemy zatrudniać. Zawsze jest też perspektywa, bo będziemy musieli robić rekrutację.
Szymon Warda: Tak, ale znowu ci wszyscy na LinkedInie, którzy chwalą się, że ten kod był robiony bez AI-a, handmade i tak dalej, no wiesz co, z całym szacunkiem.
Łukasz Kałużny: Mam takiego tweeta, jak go znajdę, to go wrzucę. Był powiedziany, że kod w C++ będzie niebezpieczny pisany AI-em. Ja tak pomyślałem i…
Szymon Warda: Kupa prawda.
Łukasz Kałużny: Ale poczekaj, tak myślę. To Ty weź, to wezmę, napiszę go w Rust’cie i zabronię używania unsafe’ów.
Szymon Warda: Znaczy dla mnie to jest taka opcja, to jest wszystko mówienie absolutów, a zawsze mówiliśmy context is the king. W pewnych obszarach tak, jak najbardziej, tam będzie potrzebny, potrzeby będą malały cały czas, będzie potrzebny człowiek. W większości sytuacji nie ma to żadnego sensu, jest good enough i nie potrzebujemy więcej. I te absoluty, że będzie i tak dalej, nie, po prostu nie. Jeżeli nawet Linus pisze sobie już…
Łukasz Kałużny: Dobra, zostawmy, te story jest lepsze, to był commit, który sprowadzał się do zamiany, nie pamiętam w którym kierunku, round up the round down albo na odwrót. Ale w sensie inaczej, sesje troubleshootingowe zaliczamy tego typu i naprawdę to pomaga. To jest sorry…
Szymon Warda: Tak.
Łukasz Kałużny: Przemielenie jako gumowa kaczuszka, to wszystko przebija.
Szymon Warda: Tak, ale największy narzekacz na i pilnować jakości kodu i myślenia, okazuje się, że używa i jest zadowolony.
Łukasz Kałużny: Tak. Znaczy tylko zobacz, że ciągle wykorzystuje techniki, które wykorzystywał.
Szymon Warda: Myślenie dalej jest w cenie.
Łukasz Kałużny: Raczej w sensie techniki. Zobacz jego commit był nie tak, tylko zmuszony do jednej, patrz do jednej linijki.
Szymon Warda: Łukasz, tak samo jak, znowu AI jest akceleratorem dla tych, którzy mieli ownership, mieli przebicie, chcieli coś dowozić, będą teraz robi to szybciej. A tych, którzy po prostu mówili: piję kawę po raz 20, bo buduje się projekt…
Łukasz Kałużny: Dobra, to na przyszłość trzeba będzie poruszyć dwa tematy, które są takie grube, których dzisiaj nie poruszyliśmy. Jak onboardować?
Szymon Warda: Tak.
Łukasz Kałużny: To będzie, bo to jest grubszy temat, tak jak patrzę po tej dyskusji. I kolejny, za który, za moje opinie część osób mnie powiesi, bezpieczeństwo.
Szymon Warda: My lubimy jak się ktoś z nami nie zgadza, więc napisz komentarz, zostaw, odezwiemy się. O tym nie powiedzieliśmy, a to stało się nagle superważne, tak. No będziemy mieli fajne odcinki kolejne. Więc tyle właściwie.
Łukasz Kałużny: Trzymajcie się. Na razie.
Szymon Warda: Na razie. Heja.

Wypełnij poniższy formularz, aby być na bieżąco ze wszystkimi
odcinkami Patoarchitektów
i uzyskać dostęp do dodatkowych
materiałów.